W 2021 r. tablet zastąpi komputer?

Tablety stają się coraz bardziej popularne. Z badań przeprowadzonych przez firmę comScore wynika, bowiem, że już w 2014 r liczba ludzi korzystających z urządzeń mobilnych przekroczyła liczbę użytkowników stacjonarnych i obecnie mamy do czynienia z otwieraniem się tych nożyc w drugą stronę. Rosnąca popularność urządzeń mobilnych (w naszym wypadku tabletów) wynika z kilku czynników o których napiszę jeszcze później. Pojawia się natomiast pytanie czy tablet może nam zastąpić nasz komputer osobisty? Czy też może lepiej pozostać przy wykorzystaniu naszych poczciwych starych laptopów/notebooków/ MacBooków (niepotrzebne skreślić ;–)) Aby odpowiedzieć na to pytanie najpierw zastanówmy się nad tym jakie są mocne strony obu tych urządzeń.

 

Zalety Tableta

tablet samsung z otwartą stroną googleTutaj na pierwszy poziom wysuwa się na pewno to, że tablet jest urządzeniem małym w stosunku do laptopa. Wiem zaraz podniosą się krzyki, że przecież są modele większe i mniejsze etc. Tak ale zgodzicie się ze mną, że łatwiej przewieść tablet(uważając na wyświetlacz) niż standardowego przedstawiciela tej drugiej grupy. Zakładamy oczywiście brak dedykowanej na w/w laptop torby. Jedyne co w takim wypadku musimy dokupić do naszego tabletu to pokrowiec- zabezpieczenie ekranu i już możemy przy zachowaniu, podobnej jak w przypadku laptopa, ostrożności przetransportować go z miejsca na miejsce. Laptopa natomiast nie zabierzemy ze sobą np. w teczce.

Po drugie korzystamy z niego wszędzie i szybko. Co mam na myśli? Ano to, że tablet wygaszamy gdy chcemy się przemieścić natomiast laptop przeważnie wyłączamy- powoduje to, że laptop jest dla nas dostępny po, relatywnie rzecz biorąc dłuższym czasie niż tablet. Tak wiem, że laptopa można też zahibernować co da podobny efekt jednak urządzenie przenośne jest po prostu poręczniejsze w tej gestii- wystarczy nacisnąć przycisk.

Trzecią sprawą jest intuicyjne korzystanie z tabletu, które wynika, z tego, że jest on bliźniaczo podobny do używanych przez nas na co dzień smartphone’ów. Zatem klikamy i przesuwamy palcem podczas gdy na standardowym laptopie musimy mieć przynajmniej myszkę (czy wy też nie lubicie touchpadów?) i klawiaturę a to przynajmniej jeden dodatkowy przedmiot w plecaku. W tablecie za wszystko wystarczy nam nasz palec i od cała historia.

W końcu ważna jest kwestia pracy na baterii. Jest to funkcja dostępna dla obu konkurentów jednak tablet wygrywa tutaj w większości przypadków. Mówię w większości ponieważ co prawda nie spotkałem jeszcze laptopa, który wytrzymałby na baterii dłużej niż tablet, natomiast nie wykluczam takiej możliwości- nie znam wszystkich modeli :-) Należy jednak zrobić zastrzeżenie, że mowa tutaj o baterii w miarę nowej i dobrze sformatowanej (czyli, że zarówno laptop jak i tablet nie są cały czas przypięte do gniazdka, co przy włożonej baterii ma wpływ na jej żywotność).

 

Zalety Laptopa

macbook na stole z otartymi wykresamiTeraz przejdę do zalet konkurenta tabletu w dzisiejszym zestawieniu. Tutaj po pierwsze trzeba wspomnieć o fizycznej klawiaturze. O ile bowiem tablety są świetne jako „czytniki treści“ to jako ich kreator mógłby się poprawić. Nie mówię jednocześnie, że jest to niemożliwe – moje koleżanki ze studiów z powodzeniem notowały na swoich tabletach. Dla mnie jednak, może ze względu na za małą wprawę i grube palce, gdy spróbowałem stanowiło to problem. Nie mówię już nawet o tym, że wpisywanie liczb jest znacznie wygodniejsze jeśli w swoim laptopie masz klawiaturę numeryczną.

Następną zaletą laptopa jest większa ilość możliwości pracy. Tu chodzi mi przede wszystkim o to, że laptop posiada nazwijmy to „pełne” programy np. do edycji tekstu. Tabletowe aplikację wydają mi się w porównaniu do PC-towych w pewnym stopniu okrojone.

Po trzecie to jeszcze ciągle kwestia ceny. Laptopy i notebooki, pomimo tego, że ta różnica się coraz bardziej zmniejsza są wciąż towarem tańszym od tabletów. Przyzwoity laptop to wydatek ok. 1500,00zł natomiast cena przyzwoitego tabletu rozpoczyna się kwoty 2000-2200+ . Było nie było to jednak 500 zł w kieszeni. I zaznaczam, że chodzi mi tutaj o tzw.„goły laptop”(bez systemu operacyjnego) i „goły tablet”(czyli bez startera, i nie kupiony w jakimś abonamencie- wtedy jest nieco taniej).

Ostatnia zaleta laptopa to fakt, że w trakcie pracy na nim możesz go rozwijać czyli zrobić upgrade. Zastanawiałem się czy podawać to jako zaletę laptopa, ale dlaczego nie. I teraz o jaki upgrade chodzi? Ano o wymianę podzespołów. Możemy bowiem zainwestować w nasz sprzęt i wymienić pamięć RAM czy Dysk na większy. Jednak na tym możliwości rozbudowy się raczej kończą. O ile bowiem w normalnym komputerze możemy zmienić każdy podzespół o tyle w laptopie ogranicza nas to, że nie wszystko w nim zmieścimy a po drugie to, że niektóre podzespoły(np. karty graficzne) są praktycznie prawie nieosiągalne poza sprzedażą producenta. Nie zmienia to jednak faktu, że w porównaniu z tabletem to i tak sporo.

 

Tablet jako minikomputer?

Mężczyzna z tabletem na poluTeraz przejedziemy do meritum. Zastanowię się nad tym, czy możliwe jest przekształcenie naszego tabletu w taki sposób aby służył a komputer osobisty i jeśli tak to czy się to opłaca. A może lepiej w drugą stronę? Zakładamy przy tym, że nie posiadamy tabletu i zastanawiamy się czy kupić jedną czy drugą opcję. Taką tezę (o tym, że tablet może zastąpić komputer osobisty) postawił też rok temu Prezes Apple Tim Cook, prezentując Ipada Pro.

Jak napisałem powyżej zaletą laptopa, którą podnoszą jego zwolennicy, jest to, że ma on fizyczną klawiaturę. Jak się okazuje nie jest to problem dla użytkowników tabletów. Jeśli posiadamy tablet możemy znając przekątną ekranu dopasować sobie klawiaturę, która może ale nie musi stanowić jednocześnie etui do naszego urządzenia. Jest to jednak bardziej wygodne. Ponadto firmy takie jak Microsoft czy właśnie Apple posiadają dedykowane klawiatury do swoich tabletów(odpowiednia Surfece i Ipad Pro). Zakup takiego etui na nasz tablet to koszt wahający się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych w przypadku klawiatur do tabletów znanych marek. Mamy natomiast pełen wachlarz wyboru sposobu podłączenia naszej klawiatury (przewodowo/Bluetooth,/Wi-Fi), jak również czy ma one mieć jakieś dodatkowe funkcje takie jak podświetlenie klawiszy, touchpad czy panel słoneczny do jej zasilania.

Jeśli wolicie możecie też przejść transformację w drugą stronę, czyli kupić laptopa z ekranem dotykowym, którego czy to po złożeniu czy odłączeniu ekranu można używać jako tabletu. Jako przykład niech posłuży choćby seria Yoga od Lenovo. Jest to jednak wydatek co najmniej porównywalny a niejednokrotnie wyższy niż kupno tabletu. Ceny takich „laptopów” kształtują się w przedziale od 2,5 tys. zł wzwyż.

Transformacja jest zatem możliwa ale co przez nią zyskujemy? Ano po pierwsze to, że załatwiamy wszystko na jednym urządzeniu, które jest intuicyjne (łatwe) w obsłudze.

Po drugie wspomnianą wcześniej mobilność tabletu jeśli chodzi o pracę w trasie. Większość hoteli udostępnia gościom Wi-Fi a jeśli nie to zawsze możemy kupić jakiś starter z dużym pakietem Internetu. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy wygodnie zarządzać zdalnie naszymi mailami, stroną na Facebooku, czy dzięki aplikacji mobilnej, którą ma obecnie większość banków nawet wykonywać naglące nas przelewy.

Moim zdaniem nieprawdą jest też, że nie możliwa jest efektywna praca na tablecie np. jeśli chodzi o pisanie tekstów. Jeśli ja moglem to zrobić na telefonie i ładnie konwertowało mi się to później na programie Word w moim PC to nie widzę przeszkód dla tabletu. Kolejny argument to bardziej profesjonalny wygląd. Prezentując coś komuś na tablecie wyglądamy po prostu na nowocześniejszych. Jeśli zależy nam na podłączeniu tabletu do większego ekranu albo rzutnika to choćby dzięki zastosowaniu HDMI mamy i taką możliwość.

W końcu jeśli np. grafikiem, architektem etc. to możesz wykonywać swoje rysunki od razu w formie cyfrowej przy pomocy dostępnych dla tabletów rysików i specjalnego oprogramowania. Ponadto dla was istnieje cały segment tabletów dedykowanych dla grafików. Skraca to znacznie czas pracy nad projektem.

 

Czyli to łatwe i przydatne ale….

Moim zdaniem jednak sytuacja, w której tablet wypchnie komputer stacjonarny lub laptop nie ma póki co prawa bytu.

Wynika to głównie z faktu, że jesteśmy jako społeczeństwo przyzwyczajeni do roli komputerów w naszym otoczeniu. Od najmłodszych lat bowiem mówi się nam(a przynajmniej mówiło się), że komputer jest do pracy, nie do zabawy(co z perspektywy czasu uważam za wierutne kłamstwo- sam lubię pograć na swoim laptopie od czasu do czasu ;-)), Niemniej jednak tablet jest w tym kontekście traktowany bardziej jako narzędzie zabawy, przeglądania Internetu, Grania w proste gry, niż pracy. Tutaj nadal w naszym przekonaniu króluje PC.

Po drugie w większości przypadków(w dużych miastach), mamy w swoich gospodarstwach domowych przynajmniej jeden komputer(czy to stacjonarny czy laptop). Ponadto na co dzień korzystamy z mniejszych odpowiedników tabletów, czyli naszych smartphone’ów. Rodzi to zatem pytanie o zasadność kupna tabletu jako takiego, wraz z potrzebnymi akcesoriami. Mamy tutaj do czynienia z czystą kalkulacją ekonomiczną.

Aby być sprawiedliwym trzeba jednak powiedzieć, że w dzisiejszym społeczeństwie, co pokazują statystyki wszyscy coraz częściej sięgamy po mobilne rozwiązania. To z kolei otwiera furtkę na możliwość zastąpienia, wraz z rozwojem techniki, komputerów przez coś na kształt Jarvisa z serii Iron Man. Tablety wtedy mogłyby służyć np. do autoryzacji jakiś zadań, umów itp., co przy obecnej technologii(czytnik linii papilarnych zamiast podpisu) jest jak najbardziej możliwe.

To jednak tylko moje zdanie ale jestem też ciekaw Waszego ;-) Jeśli chcecie podzielcie się nim w komentarzach ;-)

Podziel się na ...Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.