Jak wycenić siebie? Obliczanie wynagrodzenia za wykonaną pracę/usługę.

bsnknoty 200 xł w kieszeniJak wycenić siebie? To pytanie, który musi sobie zadać KAŻDY! Niezależnie od tego czy jesteś freelancerem, pracownikiem etatowym, czy tworzysz własny biznes. Każdego bowiem spotyka sytuacja, w której musi podjąć się wyceny swojej osoby(np. przy negocjacji wynagrodzenia w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej), swojej pracy lub produktu(przy negocjacji podwyżki/negocjacji cen z klientem). Zatem pytanie zadane w tytule jest uniwersalne. Nie ma też na nie jednej dobrej odpowiedzi, gdyż do każdej takiej wyceny należy podejść indywidualnie, ale postaram się przedstawić kilka, naszym zdaniem, ważnych i praktycznych porad.

 

Myśl holistycznie!

Holistycznie, czyli całościowo. Naszym zdaniem nie ma sensu wyliczanie konkretnej stawki godzinowej. Zamiast tego pomyśl o wycenie całego projektu. Weź pod uwagę koszty jakie musisz ponieść, jak również to, ile twój klient i/lub przełożony jest w stanie za to zapłacić i czy stanowi to dla niego jakąś wartość.

 

Win-win strategy!

To trochę wynika z poprzedniego punktu. Ustalając cenę kieruj się tzw. win-win strategy. W telegraficznym skrócie zadbaj o to, żeby obie strony wyszły zwycięsko na wspólnym biznesie. Klient zwycięży tym, że Twoja praca będzie miała dla Niego wartość dodaną. Ty natomiast otrzymasz godziwe pieniądze za swoją pracę i będziesz usatysfakcjonowany wykonanym zleceniem.

 

Negocjacje z klientem!

Ustalając cenę, pamiętaj to jest Twój dialog z klientem. Staraj się zatem go poznać – najlepiej w sposób bezpośredni(spotkanie/a). Jeśli to niemożliwe telefonicznie. Dokładnie uzgodnij wszystkie szczegóły, nawet coś co wydaję Ci się „szczególikiem”. W końcu jak to mówią diabeł tkwi w szczegółach. Spisz też umowę(możliwie naj bardziej dokładną).

 

money-1548333_1280Jak wycenić siebie? – A co na to rynek?

Częsta praktyka to zdanie się na opinie rynku. Wchodzimy na forum/serwis i sprawdzamy ile za konkretną pracę oferuję konkurencja. To może być punkt wyjścia, ale pamiętać przy tym należy, że „nie jednemu psu na imię Burek”. Chodzi o to, że firma, która proponuję kwotę „x” za usługę/produkt wcale nie musi dostarczać efektów na poziomie Twojej pracy. Warto zatem rozejrzeć się na rynku ale nie podążać ślepo za kryterium najniższej ceny. Jeśli wiesz, że Twój projekt/ usługa jest lepsza zażycz sobie za niego więcej, a przy negocjacjach pokaż klientowi/ pracodawcy w czym jesteś lepszy.


WAŻNE – więcej w…

To byłoby na tyle jeśli chodzi o wpis na blogu :) Pewnie zauważyliście, jeśli go śledzicie, że w porównaniu do innych wpisów ten jest lakoniczny i bardzo ogólny. Ma to swój powód. Jeśli tekst, który zamieściłem dzisiaj przynajmniej w jakiejś mierze Wam się spodobał, to jego rozwiniętą wersję znajdziecie w zredagowanym przez nas poradniku „Jak zdobywać nowych klientów”. 18-stronicowy Poradnik otrzymacie od Nas, zupełnie bezpłatnie, jeśli zapiszecie się do naszego newslettera.

Zatem jeśli jesteś ciekaw jakie rady mamy dla Ciebie jeszcze w kontekście wyceny, jak również ogólnie rozumianej tematyki pozyskania klienta, to zapisz się na nasz Newsletter :)





Podziel się na ...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.